Prix de France 2017 - SHiUK

Idź do spisu treści

Menu główne

Prix de France 2017

WYŚCIGI > Ze świata

Grand Prix de France 2017

Grand Prix de France - druga z trzech francuskich koron (pierwszą jest Prix d'Amérique) to gonitwa dla koni od 4 do 10 lat, zamknięta dla wałachów, rozgrywana z autostartu na dystansie 2100 m. Co roku gromadzi na podparyskim hippodromie Vincennes kłusaki, z których najlepsze dzielą między siebie pulę nagród w wysokości 400.000 . Nie inaczej było tym razem.

- Jestem pewien, że w sprzyjających warunkach mój koń może pobiec w tempie 1'09''5 - mówił kilka dni przed wyścigiem Pierre Pilarski.

Z czternastu zapisanych koni wyraźnie wyróżniał się laureat wcześniejszego Pd'A, zdecydowany faworyt Bold Eagle. Jego zwolennicy nie poddawali w wątpliwość tego, że ich ulubieniec zwycięży. Zastanawiali się jedynie, czy pobije rekord ustanowiony w 2007 roku przez ogiera Kool du Caux (1'09''8). Choć to się nie udało (gonitwa przebiegała spokojnie i Boldiemu do wygranej wystarczyło tempo 1'10''9), to potomek Ready Cash'a i jego główny rywal - Timoko i tak zafundowali nam widowisko na najwyższym poziomie.

Sam wyścig rozpoczął się podobnie jak Nagroda Ameryki - po starcie prowadzenie objął Timoko, jednak już po chwili pozwolił się wyprzedzić przez Un Mec d'Heripre, który nie szarżował z tempem (500 - 1'10''8, 1000 - 1'10''2, 1500 - 1'10''1). Bold Eagle trzymał się zewnętrznego toru i tuż przed wejściem w ostatni zakręt przesunął się na drugą pozycję, by po chwili zaprezentować swój piorunujący finisz. Z imponującą łatwością zdobył wyraźną przewagę nad resztą stawki i mijał celownik dwie długości przed fenomenalnym Timoko, któremu tego dnia udało się zrehabilitować po porażce w
Prix d'Amérique. Trzeci przybiegł Voltigeur de Myrt, a tuż za nim Call Me Keeper i Un Mec d'Heripre (dla którego był to pierwszy wyścig po niemal półrocznej przerwie). Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby w gonitwie tej rangi dwa lata z rzędu trzy te same konie mijały celownik w tej samej kolejności!

To 32 zwycięstwo (na 37 startów) w karierze 6-letniego ogiera, który już zdążył zapisać się na kartach historii jako czwarty koń, który w ciągu dwóch kolejnych lat zdobywa podwójne
Prix d'Amérique/Grand Prix de France (ostatnim był Ourasi w latach 1986-1988). Dziesięć wygranych rangi G1 i ponad 2.920.000 sumy zdobytych nagród to najlepszy dowód na to, czego podopieczny trenera Sébastiena Guarato może jeszcze w swojej karierze dokonać. Przed nim walka o trzecią koronę - Grand Prix de Paris na zabójczym dystansie 4150 m. W ubiegłym roku przegrał ten bój z norweskim Lionelem. Jeśli tym razem się uda, Bold Eagle stanie się czwartym trójkoronowanym kłusakiem w historii Francji.



Grand Prix de France 2017 - Vincennes - BOLD EAGLE / Franck Nivard


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego